sobota, 17 maja 2014

List otwarty do Beaty Kempy




Na tydzień przed wyborami do parlamentu Europejskiego Beata Kempa i jej partyjni koledzy w wyborczym spocie zachęcają Polaków do odpowiedzenia sobie na kilka pytań. Pani poseł pyta: Czy jesteś przeciwny gender, małżeństwom homoseksualnym i adopcji przez nie dzieci?



Ja, wyborca, także mam do Pani Poseł kilka pytań:

1/ Co w praktyce oznacza hasło "NIE DLA HOMO"?
2/ Czy ewentualny udział ze władzy Solidarnej Polski jest tożsamy z delegalizacją homoseksualizmu?
3/ Jakie kary przewidujecie Państwo dla homoseksualistów, którzy w myśl hasła "NIE DLA HOMO" staną się przestępcami?
4/ Skąd wzięła Pani dane dotyczące tego, że homoseksualiści chcą adoptować dzieci?
5/ Czy nie uważa Pani Poseł, że hasło "NIE  DLA HOMO" nawołuje do nienawiści ze względu na orientację seksualną? Czy nienawiść to uczucie dopuszczalne przez osobę uważającą się za katoliczkę?
6/ Czemu chce Pani na plecach osób homoseksualnych wejść do Parlamentu Europejskiego?
7/ Czy nie uważa Pani, że Polska ma kilka bardziej palących problemów niż rozprawianie się gejami?
8/ Czy - w przypadku sukcesu wyborczego - nie będzie Pani podawać ręki homoseksualnym europosłom?
9/ W jaki sposób - z Brukseli - chce Pani walczyć z homoseksualistami w Polsce?


Będę wdzięczny za odpowiedź jeszcze przed nastaniem ciszy wyborczej.

Mikołaj Milcke
pisarz, gej